-
Środa, 16 maja 2012
-
objaw raynauda
-
-
Czwartek, 10 maja 2012
-
...taka właśnie jestem, latem chodzę w kozakach i nie mam firanek w oknach ;)
-
-
Niedziela, 6 maja 2012
-
[^pluszowa] i poszła po mleko
-
dobra, czas się ogarnąć
-
"...bo wczoraj to była magia" i znowu się poryczałam, phi
-
-
Czwartek, 3 maja 2012
-
ach, obudzić się wreszcie we własnym łóżku z kompletem łapek na pokładzie - bezcenne ;)
-
-
Poniedziałek, 16 kwietnia 2012
-
KTW-FRA-SIN a potem... a potem jeszcze nie wiem :)
-
-
Niedziela, 15 kwietnia 2012
-
oraz [^pluszowa] nie będę się przecież w kółko powtarzać ;)
-
zakup bikini - zdecydowanie szybciej kupiłam samochód...
-
-
Poniedziałek, 9 kwietnia 2012
-
ale jak to się stało?..
-
-
Środa, 28 marca 2012
-
oczywiście się rzuciłam i zżarłam połowę zanim to przeczłam i teraz się zastanawiam czy tylko brudna czy może jakaś chemia jednak
-
-
Wtorek, 27 marca 2012
-
chora choruśka sama samiuśka
-
-
Czwartek, 22 marca 2012
-
życie w dwóch czasach, moim i jego
-
-
Wtorek, 20 marca 2012
-
kolejny wieczór marnuję na kolejną męczącą rozmowę i jedyne słowo, które coraz częściej kołacze mi się po głowie to chciwość...
-
-
Sobota, 10 marca 2012
-
100-letni flirt z facetem, z którym wiem, że nigdy w życiu nie pójdę do łóżka... ale lubię to i nic na to nie poradzę ;)
-
-
Sobota, 3 marca 2012
-
[^pluszowa] napisałam faceta, FACETA nie telefon...
-
-
Niedziela, 26 lutego 2012
-
[^pluszowa] a poranek z F1 :) hua!
-
-
Sobota, 25 lutego 2012
-
męski wieczór :) żarcie, picie, mordobicie (KSW)
-
-
Środa, 22 lutego 2012
-
zrobiłam sprzedaż życia - kilogram w cenie tony, miszczyni ;)
-
-
Niedziela, 19 lutego 2012
-
sama, samiuśka, samiusieńka se naprawiłam, sobie
-
-
Sobota, 11 lutego 2012
-
najpierw potop i fontanny z sufitu i po ścianach, potem unplugged więc też bez ogrzewania i ciepłej wody. enough, zabierz mnie stąd, proszę.
-
-
Sobota, 4 lutego 2012
-
naprawiłam spłuczkę, sama. i w sumie nie wiem, śmiać się czy płakać...
-
-
Wtorek, 24 stycznia 2012
-
[^pluszowa] chyba jednak nie tak szybko, mała ;)
-
-
Poniedziałek, 23 stycznia 2012
-
[usunięty] ?..
-
-
Niedziela, 8 stycznia 2012
-
Sobota, 7 stycznia 2012
-
M: przepraszam Kasiu, że to powiem ale muszę, jesteś ofiarą swojej własnej zajebistości.
-
-
Wtorek, 3 stycznia 2012
-
1 (słownie jedna) godzina snu...
-
-
Niedziela, 1 stycznia 2012
-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
...jestem dziś pulsującą raną, nerwem na wierzchu, jakbym w ogóle nie miała skóry, rozpadam się, na atomy, kwarki, nietrwała kompletnie, jak bozon Higgsa...
-
rzewny mam dziś stan jak nie pamiętam juz kiedy, leję łzy po równo nad okruszkiem chleba i śladem kociej łapki na brzegu wanny i jestem w tym perfekcyjna...
-
-
Wtorek, 27 grudnia 2011
-
witaj numerze 83 :)
-
-
Środa, 21 grudnia 2011
-
od 5 dni codziennie oglądam ten film... oczywiście, że ze wględu na muzykę :)
-
-
Sobota, 17 grudnia 2011
-
na pocieszenie śniadanie zainspirowane Andaluzją oraz miły mail, którego się w sumie nie spodziewałam...
-
-
Czwartek, 15 grudnia 2011
-
AGP BCN MUC KRK zajechana jestem...
-
-
Środa, 7 grudnia 2011
-
popatrz, dzieje się, dzieje...
-
-
Niedziela, 4 grudnia 2011
-
za goraca kapiel, zbyt szybkie wyjscie z wanny = chwilowa utrata przytomnosci i jej powrot na przyjemnie chlodnych kaflach...
-
-
Sobota, 3 grudnia 2011
-
[^zielooka > pluszowa] no masz, wiedziałam, że coś mi umknęło ;)
-
-
Czwartek, 1 grudnia 2011
-
samochód lotnisko lotnisko hotel bar łóżko bar dworzec dworzec łóżko dworzec dworzec hotel bar łóżko bar taxi lotnisko lotnisko dworzec dworzec dom
-
-
Sobota, 26 listopada 2011
-
dziś dla odmiany śpię na kanapie. z tęsknoty... z miłości... ze zwykłego widzi mi się ;)
-
-
Piątek, 25 listopada 2011
-
Przewracam się w szerokim łóżku, miotam po gładkiej pościeli, pozwalam sobie na gorączkę i sny. Jutro wstanę i będę wzorowa. Jutro.
-
-
Wtorek, 22 listopada 2011
-
[^zielooka] INN tak czy siak ;)
-
VIE or MUC? whatever ;)
-
-
Poniedziałek, 21 listopada 2011
-
[^pluszowa] cały dzień za mną łazi ;)
-
ciało jest obecne, grzeczne i na kanapie, duch wolny się wyrywa i hula razem z wiatrem...
-
-
Sobota, 19 listopada 2011
-
[^zielooka] my też, chociaź w znacznie mniej licznym gronie ;)
-









